Artykuł Wyspy Owcze samochodem – tunele, ceny, bezpieczeństwo pochodzi z serwisu Owcze.com.
]]>Wyspy Owcze najwygodniej zwiedza się samochodem. Można wypożyczyć auto na miejscu lub przypłynąć z Europy kontynentalnej ze swoim. Na archipelag pływa prom Norröna, który operuje na najdłuższym regularnym połączeniu promowym na świecie – pomiędzy Hirtshals w Danii przez Tórshavn na Wyspach Owczych do Seyðisfjörður na Islandii.
Jeśli wybierasz się na Wyspy Owcze samochodem musisz mieć świadomość tego, jak wyglądają tu drogi i liczne tunele. Drogi są zazwyczaj bardzo dobrej jakości, jednak są to drogi górskie, kręte, z dużymi przewyższeniami, a w niektórych miejscach zakrętami o 180 stopni. W niektórych miejscach górskie drogi są tak wąskie, że mieści się tam jeden samochód. Co kilkaset metrów są „mijanki”, w których należy się schować, gdy z przeciwka jedzie pojazd (ustępuje kierowca jadący z góry). Niektóre z tych tuneli są jednojezdniowe, na szerokość jednego samochodu, a ruch odbywa się w obu kierunkach.

Na szczęście dystanse są tu zazwyczaj krótkie. Sześć z osiemnastu wysp archipelagu jest ze sobą połączonych systemem drogowym. Przejeżdżamy pomiędzy nimi tunelami, mostem, lub po prostu groblami. Z najdalszych zakątków tej szóstki dojedziemy do stolicy w mniej niż godzinę. A przejazd z krańca do krańca to zaledwie 103 kilometry. Stacje benzynowe na większych wyspach – Streymoy, Eysturoy, Vágar i Bor∂oy są ustawione przy głównej drodze i nie ma problemu, by w ciągu dnia zatankować (tylko trzeba pamiętać, że zwykle otwierają się o 8 rano, a w niedzielę o 9). Ceny to około 9,70 DKK (6 PLN) za bezołowiową i 7,80 (5 PLN) za diesla.

Tunele na Wyspach Owczych były budowane od lat 60-tych XX wieku. Większość z nich to wąskie przeprawy liczące kilka kilometrów, wydrążone w skale. Najstarszy jest Hvalbiartunnilin na wyspie Suðuroy, najbardziej na południe wysuniętej z Wysp Owczych. W sumie tuneli jest 22, w tym trzy przeprawy, które przechodzą pod dnem Oceanu Atlantyckiego łącząc leżące obok siebie wyspy.
Najnowszy i najdłuższy z tuneli to Eysturoyartunnilin (11.24 km) łączący wyspy Streymoy i Eysturoy. Tunel przechodzi pod fiordem Tangafjørður, przecina również południową część fiordu Skálafjørður i łączy miasta Runavík po wschodniej stronie i Strendur po zachodniej stronie fiordu. Na podwodnym rozjeździe znajduje się pierwsze na świecie podmorskie rondo.
Vágatunnilin (4.94 km) przechodzi pod cieśniną Vestmannasund i łączy dwie wyspy Streymoy i Vágar. Tunel był pierwszym podmorskim tunelem na Wyspach Owczych i łączy stolicę Tórshavn na Streymoy z międzynarodowym lotniskiem na wyspie Vágar.
Norðoyatunnilin (6,2 km) pod fiordem Leirvíksfjørður łączy wyspy Eysturoy i Borðoy i schodzi na głębokość 150 metrów poniżej poziomu morza. Do czasu otwarcia Eysturoyartunnilin w grudniu 2020 roku Norðoyatunnilin był najdłuższym tunelem na Wyspach Owczych.

Trzy podmorskie tunele – z wyspy Streymoy na Vágar, z Eysturoy na Bor∂oy i ze Streymoy na Eysturoy są płatne – przejazd Vágatunnilin i Norðoyatunnilin kosztuje 100 DKK (ok. 60 PLN) w obie strony, a przejazd Eysturoyartunnilin – 175 DKK (ok. 110 PLN) w jedną stronę. Za tunele można zapłacić na stronie Tunnil.fo.
Przejeżdżając przez jednojezdniowy tunel z mijankami (zatoczkami) w kierunku bez pierwszeństwa przejazdu, nie należy jechać w grupie aut, lecz zachować co najmniej 100 metrów odległości między nimi. Zatoczki są tylko po jednej stronie, więc ten kierowca, który ma je po prawej, widząc światła nadjeżdżającego z przeciwka samochodu, powinien zjechać na bok i przepuścić auto. Takie czekanie w wąskim, ciemnym tunelu wykutym w skale, przypominającym kopalnianą sztolnię, może być wyzwaniem dla osób z klaustrofobią.
Przed przyjazdem na Wyspy Owcze warto obejrzeć ten filmik:
Wyspy łączą też groble, jest również most Streymin łączący brzegi wysp Streymoy i Eysturoy, o którym mówi się, że jest to jedyny most samochodowy nad Atlantykiem. Pomiędzy ważniejszymi wyspami działa także komunikacja promowa, obsługiwana przez państwowego operatora SSL. Na popularnych trasach na przystań warto przyjeżdżać z wyprzedzeniem ok. 30 minut. Nie ma możliwości transportu auta na wyspy: Fugloy, Svínoy, Koltur, Mykines, Skúvoy, Stóra Dimun i Lítla Dimun.
Przez cały rok obowiązuje nakaz jazdy ze światłami mijania. Kierowca i wszyscy pasażerowie muszą mieć zapięte pasy bezpieczeństwa. Dzieci należy przewozić w fotelikach. Na całym archipelagu obowiązuje ograniczenia prędkości do 50 km/h w obszarze zabudowanym i do 80 km/h poza obszarem zabudowanym. Nawet niewielkie naruszenie limitów wiąże się z wysokimi mandatami. Żeby zaparkować w centrum Tórshavn i Klaksvík trzeba mieć w widocznym miejscu parking disc czyli naklejkę z “zegarem”, zwyczajowo umieszczaną w dolnym rogu przedniej szyby. Zegar nastawiamy na godzinę zaparkowania, przy miejscach postojowych są informacje gdzie i jak długo można stać. Parking disc można bezpłatnie otrzymać w bankach, biurach informacji turystycznej i na stacjach benzynowych. Za brak zegara grozi mandat 200 DKK (ok. 120 PLN). Na prowincji z parkingami nie ma problemu. W każdej wiosce, która ma jakieś turystyczne atrakcje jest parking, a przy parkingu bezpłatna i czysta toaleta publiczna.

Owiec jest na Wyspach Owczych więcej niż mieszkańców, pasą się one swobodnie na całym archipelagu. Samochody nie robią na nich większego wrażenia. Tak jakby wiedziały, że przepisy drogowe dają im zawsze bezwzględne pierwszeństwo. Na owce trzeba po prostu bardzo uważać i zwalniać, gdy widzimy zwierzaki podgryzające sobie trawkę na poboczu. Bo nigdy nie wiadomo, czy nie wyskoczą nam wprost pod koła. Na Wyspach Owczych istnieje specjalna procedura w razie zderzenia z owcą, trzeba o zdarzeniu poinformować jednostkę policji w Tórshavn pod numerem: +298 351 448. Kierowca otrzymuje mandat, ale także musi zrekompensować właścicielowi utratę owcy (koszt około 3000 DKK czyli 1800 PLN).
Jeżeli obawiasz się samemu przemierzać Wyspy Owcze samochodem, wybierz się na archipelag z biurem wypraw nordyckich LUNDI Travel, wtedy będzie cię wozić doświadczony na tych drogach kierowca 
Artykuł Wyspy Owcze samochodem – tunele, ceny, bezpieczeństwo pochodzi z serwisu Owcze.com.
]]>Artykuł Jako pierwsi odwiedziliśmy Eysturoyartunnilin! pochodzi z serwisu Owcze.com.
]]>Eysturoyartunnilin już za dwa tygodnie połączy wyspę Streymoy z wyspą Eysturoy przez podmorski tunel pod cieśniną Tangafjørður na Wyspach Owczych. Rozgałęziona pod wodą na trzy drogi konstrukcja ma długość 11,24 km i jedyne pod Atlantykiem podmorskie rondo. Tunel skróci drogę z Tórshavn do Runavík/Strendur z 55 do 17 kilometrów. Zamiast 64 minut, przejechanie tej trasy zajmie 16 minut. Z kolei jazda z Tórshavn do Klaksvík zostanie skrócona z 68 minut do 36 minut.
W tunelu zmienia się światło, co robi ogromne wrażenie. Wjazd na unikalne w skali światowej podwodne rondo to spektakularne przeżycie. Każdy będzie mógł się nim cieszyć, bo przez pierwsze dni przejazd tunelem będzie za darmo – mówi Sabina Poulsen, reporterka Owcze.com i Wyspy Owcze FO która jako pierwsza odwiedziła Eysturoyartunnilin jeszcze przed otwarciem.




Najdłuższy i ultra bezpieczny
Podwodny tunel składa się z trzech dróg, które spotykają się na rondzie, wybudowanym 72,6 metrów pod powierzchnią fiordu Skálafjørður. Odległości do ronda wynoszą: 2153 metrów od wjazdu w Rókini w Saltnes, 1625 metrów od Sjógv przy Strendur. Główna odnoga z Tórshavn do ronda ma aż 7460 metrów. Daje to całkowitą długość dróg wynoszącą 11 238 metrów. Dzięki temu Eysturoyartunnilin to obecnie najdłuższy na Wyspach Owczych i drugi co do długości podmorski tunel drogowy na świecie (po Ryfast w Norwegii). Najniższy punkt znajduje się 189 metrów pod powierzchnią wody. Przeprawa jest bardzo bezpiecznie wyprofilowana, a nachylenie w tunelu nie przekracza 5 procent.
– Kiedy wjechaliśmy na rondo, spotkaliśmy Tróndura Paturssona, chyba najbardziej znanego żyjącego artystę z Wysp Owczych. To on zaprojektował instalację świetlną tunelu. Do ostatniej chwili osobiście dogląda i montuje elementy konstrukcyjne. Ma nawet śpiwór w busie, jak mi dziś powiedział, nie ma czasu wracać na noc do stolicy – zdradza Sabina Poulsen.




Etapy prac
Wiercenie tunelu Eysturoyartunnilin rozpoczęto 21 lutego 2017 roku od strony Strendur i 27 kwietnia 2017 od strony Hvítanes. Zespół ze Strendur dotarł do podwodnego ronda 4 grudnia 2017, łącznie wykopano 3059 metrów przeprawy z obu stron. Po ukończeniu pierwszego etapu i ronda wystartował trzeci zespół wiertniczy. Zespoły spotkały się pod wodą 7 czerwca 2019 roku. Następnie przez kilka miesięcy zajmowano się asfaltowaniem, okablowaniem, instalacją urządzeń awaryjnych i znakowaniem. Ostatnie prace objęły dekoracje i instalacje świetlne przygotowane przez wybitnego farerskiego artystę Tróndura Paturssona. W międzyczasie wykonawca, firma NCC przeniosła zestawy wiertnicze do Sandoyartunnilin, którego budowa wystartowała 27 czerwca 2019 roku.
Więcej w naszym przewodniku „Wyspy Owcze z pierwszej ręki”:

Artykuł Jako pierwsi odwiedziliśmy Eysturoyartunnilin! pochodzi z serwisu Owcze.com.
]]>Artykuł Wyspy Owcze samochodem – 10 rzeczy, które musisz wiedzieć pochodzi z serwisu Owcze.com.
]]>To nie znaczy, że jeżdżenie po Wyspach Owczych jest dla turystów bardzo trudne bądź niemożliwe. Trzeba tylko znać kilka zasad poruszania się po tamtejszych drogach. W tym tekście dowiesz się, na co się przygotować, jeśli planujesz zwiedzać Wyspy Owcze samochodem.

Wyobraź sobie niewielki archipelag, który ma dwa razy mniej mieszkańców niż warszawski Ursynów. Kraj, który słynie z tradycji rybackich i pasterskich. No i który składa się wyłącznie z gór, tak jakby Tatry z okolic Morskiego Oka przenieść nad Bałtyk. Przez tysiąc lat podróż z wioski do wioski oznaczała tu kilkugodzinny marsz przez góry, albo ryzykowanie życia i zmagania z kapryśnym morzem. Dziś po Wyspach Owczych podróżuje się znacznie wygodniej. W większości dobrej jakości drogi w górzystych partiach archipelagu przytulone są do zboczy, albo biegną w tunelach. Większość z tych tuneli, to wąskie, nieoświetlone dziury wydrążone w skale. Są także prawdziwe giganty po 6-11 kilometrów, które przechodzą pod dnem Oceanu Atlantyckiego łącząc leżące obok siebie wyspy.




Podoceaniczne tunele – Vágatunnilin (4.9 km) z wyspy Streymoy na Vágar i Norðoyatunnilin (6.2 km) z Eysturoy na Bor∂oy są płatne. W 2020 roku dołączy do nich nowy, najdłuższy tunel na Wyspach Owczych – Eysturoyartunnilin (11.2 km).
Byliśmy w Eysturoyartunnilin jako pierwsi, jeszcze przed otwarciem! Zobacz!
Za przejazd możesz zapłacić na stronie tunnil.fo, sprawdzisz tam też aktualne opłaty za jednorazowe przejazdy i karnety. Vágatunnilin był pierwszym tunelem podmorskim na Wyspach Owczych i połączył stolicę – Tórshavn z międzynarodowym lotniskiem lotniskiem na Vágar, zastępując w 2002 roku służący do tej pory Farerom jako przeprawa na lotnisko prom z miejscowości Vestmanna. Podczas przeprawy Norðoyatunnilin, nazywanym bramą na Wyspy Północne, możesz podziwiać instalację świetlną autorstwa miejscowego artysty Tróndura Paturssona. Tunel schodzi aż 150 metrów poniżej poziomu morza. W 2020 roku do tych dwóch tuneli dołączy nowy, najdłuższy tunel, jaki zobaczysz przemierzając Wyspy Owcze samochodem – Eysturoyartunnilin (11.2 km), łączący wyspy Streymoy i Eysturoy. Dzięki niemu przejazd ze stolicy do aglomeracji Runavik skróci się z ok. 64 minut do 16 minut, a z Tórshavn do Klaksvík (stolicy Wysp Północnych) z ok. 78 minut do 36 minut.
Najwięcej emocji powodują jednak te mniejsze tunele, które są niewiele krótsze, darmowe i… bardzo wąskie. Mieści się w nich zaledwie jeden pojazd, co oznacza, że gdy dwa samochody jadą z przeciwnych stron, ktoś musi ustąpić. W tym celu co ok. 100 metrów są wykute w skale małe zatoczki. Zawsze takie „parkingi” są tylko po jednej stronie, więc ten kierowca, który ma je po swojej prawej ręce, widząc w oddali światła nadjeżdżającego z przeciwka samochodu, musi zjechać na bok, wyłączyć światła i przepuścić konkurenta. Powiem wam, że takie czekanie w wąskim, ciemnym tunelu, przypominającym kopalnianą sztolnię lub grobowiec, to dla kogoś z klaustrofobią niezłe wyzwanie.
O ile turyści na wąskich górskich serpentynach i w ciasnych tunelach czują się niezbyt pewnie i jeżdżą ostrożnie, pewni siebie Farerzy nie wahają się, żeby docisnąć pedał gazu czy wyprzedzać na podwójnej ciągłej. Jeśli o Islandczykach mówi się, że są „Włochami Północy”, z uwagi na dość lekkie podejście do kwestii czasu, to Farerzy, jeśli idzie o sposób jazdy, są „Gruzinami Północy”. Najwyższa dozwolona prędkość na Wyspach Owczych to 50 km/h w terenie zabudowanym i 80 km/h poza nim. Off-road jest na Wyspach Owczych zabroniony.
Na Wyspach Owczych jest ok. 52,5 tys. mieszkańców i około 80 tys. owiec. Chodzą po łąkach, polach i ulicach, a samochody nie robią na nich żadnego wrażenia. Tak jakby wiedziały, że przepisy drogowe dają im zawsze bezwzględne pierwszeństwo. Trzeba bardzo uważać i zwalniać, gdy widzimy owce podgryzające sobie trawkę na poboczu albo paradujące środkiem drogi. Bo nigdy nie wiadomo, czy spłoszone warkotem silnika nie wyskoczą nam wprost pod koła. Na Wyspach Owczych istnieje specjalna procedura w razie zderzenia z owcą. Trzeba wówczas koniecznie skontaktować się z jednostką policji w Tórshavn pod numerem: +298 351448.

Dystanse pomiędzy atrakcjami czy punktami widokowymi są tu bardzo krótkie. Sześć z osiemnastu wysp archipelagu jest ze sobą połączonych systemem drogowym (na pozostałe dotrzesz promem lub helikopterem). Przejeżdżamy pomiędzy nimi tunelami, mostem, lub groblami. Z najdalszych zakątków tej szóstki dojedziemy do stolicy w około godzinę. A odległość do pokonania z najodleglejszego krańca do drugiego końca wysp to zaledwie 103 kilometry.
Stacje benzynowe są przy głównych drogach i w większych miejscowościach. Ceny paliwa są nieco wyższe niż w Polsce – ok. 9,5 DKK (5,8 PLN). Jednak dzięki niewielkim odległościom można założyć, że na tydzień intensywnego zwiedzania archipelagu wystarczą dwa baki benzyny. Trzeba tylko pamiętać, że stacje benzynowe w większości nie są całodobowe, otwierają się o 7-8 rano (w niedzielę o 9 rano) i działają do 10-11 wieczorem.
Przy głównych atrakcjach są parkingi dla aut turystów. Jednak zdarza się, zwłaszcza w sezonie, że samochodów jest dużo, albo przy górskim szlaku nie ma parkingu. Lokalni gospodarze apelują do turystów, by opuszczając auto na kilka godzin w nieoznaczonym miejscu, zostawili za przednią szybą numer telefonu w razie nieprzewidzianych sytuacji.

Parkowanie w Klaksvík, Tórshavn, Runavík i na lotnisku Vágar jest ograniczone czasowo. Znaki przy miejscach parkingowych wskazują, kiedy można tam zaparkować i na jak długo. Dlatego w każdym samochodzie muszą być tarcze parkingowe (w prawym dolnym rogu przedniej szyby), pokazujące godzinę zaparkowania samochodu. Tarcze dostępne są bezpłatnie w bankach i regionalnych centrach informacji turystycznej w całym kraju.
Poza międzynarodowymi wypożyczalniami na Wyspach Owczych działają także operatorzy lokalni jak unicar.fo czy 62n.fo. Podczas rezerwacji można wykupić pojedynczy, lub nielimitowane przejazdy podmorskimi tunelami. Przynajmniej dwa przejazdy będą potrzebne, by wyjechać z wyspy Vágar, na której znajduje się lotnisko, i z powrotem.
Z Europy kontynentalnej na archipelag odbywają się regularne rejsy na trasie z Hirtshals do Tórshavn (i dalej do Seyðisfjörður na Islandii). Obsługuje je armator Smyril Line. Podróż trwa ok. 36 godzin. Taki rejs to nie tylko bardzo ciekawe przeżycie i atrakcja, ale także okazja, by na archipelag przewieźć własny samochód.
Artykuł Wyspy Owcze samochodem – 10 rzeczy, które musisz wiedzieć pochodzi z serwisu Owcze.com.
]]>